Las
RSS
niedziela, 27 marca 2011
Cóż tam Panie w polityce?

"Polityka"

 

Jakże wielkie, małe słowo

kojarzone zawsze z władzą

a gdy władzę już tę mają

nigdy sobie z nią nie radzą

dużo mówią, dużo krzyczą

z prostym człekiem się nie liczą

lubią kłótnie, waśnie, spory

tak to właśnie do tej pory..

 

Czyż nie można się pogodzić?

I dla kraju wiele zrobić?

Bo ten kraj nasz ukochany

już wycierpiał swoje rany

Dosyć już ten nienawiści!

Niechaj piękny sen o Polsce nareszcie się ziści!

 

P.S "Polityka to roztropna troska o dobro wspólne"


20:25, seweryngalazka
Link Dodaj komentarz »
Świątynia czułych emocji w... Man in the rain :)

09:08, seweryngalazka
Link Komentarze (1) »
Poetycka zgadywanka

W zgadywance chodzi o odgadnięcie na podstawie wierszowanej rymowanki postaci z legendarnych „Gwiezdnych Wojen”. Jest nich pięć i każda w czterech wersach mówi coś o sobie.

Uwaga! Jest jeszcze jedna dodatkowa postać, która jest bohaterem innego filmu fantasy. Sprytnie ukrywa się i nie chce zostać odkryta ale uwaga!- mówi o sobie prawdę!

 

Miłej zabawy :)

 

Wciąż kuszony ciemną stroną mocy

mroczne sny mnie dręczą w nocy

gniew, emocje mną władają

biada tym, którzy w szranki ze mną stają

 

Jedi od wieków szkolę i w Radzie zasiadam

mądrość wielu głów ja również posiadam

a niepokornym młodzikom powtarzam bezustannie

że Jedi chodzi w moralnej sutannie

 

Gdy pięknej księżniczce wyruszyłem na ratunek

sługa ciemności w pościg za mną ruszył

musiałem zostawić cały swój ekwipunek

i spojrzeć w czarne oczy, które na mnie złowrogo wybałuszył

 

Jestem kapitanem swojego sokoła

całą galaktykę przemierzam nim dookoła

bo w lataniu nie mam sobie równych

jeśli nie wierzysz, spytaj moich podróżnych

 

Uparta i silna jak moc w mojej rodzinie

mój ojciec zapadł w ciemnej dolinie

ale za to kocham pewnego pilota

z pozoru cynik, ale ma serce ze złota

 

Ciągle się martwię o swego Padawana

sporo umie, ale odżywa w nim dawna rana

i wciąż pcha go ku ciemnej drodze

dlatego me nauki wpajam mu tak srodze

 


sobota, 26 marca 2011

Sto lat Panie Adamie!!!

A może chciałoby się powiedzieć, tyle ile Pan skakał na mamuciej ;)


Tagi: Małysz wąsy
18:41, seweryngalazka
Link Dodaj komentarz »
przed rocznicą...

KRZYŻ NIENAWIŚCI

 

Ty... coś symbolem największego cierpienia

poświęcenia...

nieskończonej miłości do ludzi

stajesz się narzędziem

w rękach ślepej nienawiści

w rękach źle pojętych ideałów

wypaczonych wartości

smutne, że nie możesz się bronić

smutne są melodie

grane na harfach zgnębionych aniołów

a najsmutniejsze jest to

że rozum i serce niektórych

jakby w niewidocznej mgle

nie wiedząc o tym...

nie słyszą nic, nie widzą nic..

kap, kap, płyną łzy...

 



 

 

 



 

 

Tagi: anioł krzyż
11:44, seweryngalazka
Link Dodaj komentarz »
przed rocznicą...

10.IV.2010

 

Skowyt silnika

trzask!.!

a potem..

cisza, płacz..

modlitwy..

przez chwilę

byliśmy wszyscy razem

zjednoczeni duchem tragedii..

a później..

modlitwa zamieniła się w paciorek

który powtarzany bezustannie

i bez refleksji

stracił na znaczeniu

a fundament polityczny..

zamiast być wspólny

zamiast budowany razem

jeszcze raz podzielił się...

polityk o dobrym sercu..

zamurował się..

w obliczu osobistej tragedii..

 

Ciii..... żałobę przeżywa się w cichym sercu..

..a nie w krzyczących ustach..

 

ZGODA JEST NAJWAŻNIEJSZA


piątek, 25 marca 2011
"Kampania dwunastu"

MORZE

 

 

 

Za mną! Za mną, drodzy bracia!

rzućmy się w te wielkie fale

niech nas porwą w dzikim szale

Dalej, dalej! Nie ma czasu do stracenia

Szybko! Nie szukajcie potwierdzenia

 

Spokojnie. Czemu się tak spieszysz?

urokami natury w ogóle się nie cieszysz

zamiast patrzeć wokół siebie

poczuć morza zapach cudny

to Ty skaczesz, krzyczysz…

przez co robisz się marudny

 

Obaj bracia zanudzacie

i dziwacznie rozmawiacie

trzeba najpierw miejsce poznać..

porozmawiać i wymienić informacje

przecież mamy tu zostać całe wakacje

a ja, nie zamierzam się tu nudzić

wieczorne pogawędki, nowi znajomi, i ta przestrzeń…

gdzie nie sposób się pogubić

 

Ale nie ma mamusi i tatusia

nikt nie nakarmi domowymi wypiekami mojego brzusia

ale morze jest cudowne

piękne, nieprzewidywalne jak nasze emocje…

a jednak w swej wymowie bardzo dosłowne

 

I słońce pięknie świeci

nie brak drogich memu sercu dzieci

dużo tu ludzi i wielka tu wrzawa

wiem, że czeka nas świetna zabawa

 

A dla mnie zbyt wcześnie

żeby powiedzieć czy mi się tu podoba

zaczekam kilka dni..

zobaczę, czy nie weźmie mnie jakaś choroba

może odpocznę też od codziennych obowiązków…

 

A ja być może poszukam nowych związków

będę leniwie leżeć na tej pięknej plaży

i czekać aż przystojny mężczyzna mnie zauważy

choć pewnie długo to nie będzie trwało

bo nieprzeciętna ma uroda i piękne me ciało

 

Skoro mowa o pięknych ciałach, muszę zabrać głos

i ostrzegam aby mi nie przerywać, bo zadam potężny cios!

Rzeczywiście nie brak tu pięknych kobiecych ciał

najlepiej wszystkie bym je posiąść chciał

To smutne, ale tkwią we mnie nieposkromione żądze

Seks, władza i wielkie pieniądze


Zasmucasz bracie i wprowadzasz nastrój ponury

Spójrz lepiej w górę, na roztańczone w niebie chmury

A ja, jak gdyby nigdy nic, wskoczę do wody

nie patrząc na warunki ani kaprysy pogody

Bo zawsze mam szczęście i wychodzę z kłopotów cały

Opatrzność bowiem czuwa- pełna troskliwości i chwały. Yuuupi!

 

Może jest z Ciebie wesołek ale też duży lekkoduch

Dobrze Ci radzę: Pilnuj struktury!

Inaczej, w swych działaniach

Znajdziesz luki i dziury

A co do miejsca moi drodzy!

Musimy się wpierw dobrze zorganizować

I Ja obejmę przywództwo!

W końcu to profesor musi uczniów pouczać i nimi dyrygować!


Przyjaciele! Dajmy spokój ze schematami

Czyż w głębi ducha, nie jesteśmy ekscentrycznymi dziwakami?

Działajmy z głową, ale spontanicznie

w oparciu o wiedzę

ale zdecydowanie i błyskawicznie

.....Morze jest mi bardzo bliskie…

gdy na nie patrzę…

me oczy.. robią się mokre i śliskie

choć pełno tu ludzi, ma dusza…

coraz bardziej samotna…

..usiądę więc przy brzegu morza…

zamknę oczy.. i zapadnę w sen…

..bo chcę fruwać w przestworzach…


 

czwartek, 24 marca 2011
"Ten świat"

Wiadra łez, wylane przez te wszystkie lata

z wrażliwości... z miłości do tego gnębionego świata

na którym dryfujemy jak na łódce

pomiędzy dobrem a złem

każdego z nas

nienawistny szatan chce przebić swoim upiornym kłem

i wiele razy mu się to udaje

wielu ludzi ochoczo mu swą duszę sprzedaje

złudnym poczuciem władzy i siły ich kusi

każdego kto ulegnie

z szyderczym uśmiechem do najgorszego czynu zmusi

ale nasz Ojciec nad nami cały czas czuwa

a my codzień czujemy jego ciepły oddech

który dodaje wiary, siły...

czyni życie wartościowe i godne

bo są na tym świecie także siły dobra i miłości

i wprowadzą ten świat na odpowiednie tory

bez wojen, nienawiści, i zawziętej wrogości!

20:16, seweryngalazka
Link Dodaj komentarz »
środa, 23 marca 2011
..i..różne oblicza ukochanego dziecka natury...

"O Tobie"

Patrząc na Ciebie, każdy dostrzega co innego

ja zawsze widzę jedno- coś pięknego

szum fal...

ta muzyka rozłożyłaby każdego

nawet najbardziej zgorzkniałego

kropelki wody o brzeg uderzają

co chwila nowy rytm twej melodii nadają

wiatr rysuje kształt twoim falom

które niczym pegazy w swej wymowie się doskonalą

ale masz też inne oblicze- smutne

pełne nostalgii, pewne siebie, choć nie butne

domagasz się jedynie szacunku

o którym czasem zapominamy

odwiedzając Ciebie

nie zawsze świadomość twej potęgi mamy

wtedy najczęściej jest już za późno

wszelkie modły, wysiłki, wszystko na próżno

bo Ci, którzy lekceważą twoją siłę

nie wiedząc o tym, szykują dla siebie mogiłę

innych zabierasz i nie podajesz powodu

nie bacząc na to, czy im bliskim nie sprawisz zawodu

wielkie w Tobie piękno i wielka też chwała

patrz jednak proszę

by w twej obecności innym krzywda się nie działa

 

Tagi: morze wiersz
19:30, seweryngalazka
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3